Właśnie wróciłam z karate.
Mam żółty pas. Jako, że w czasie egzaminów chodziłam na zajęcia dla młodszej grupy, by ćwiczyć na egzamin troszkę się rozleniwiłam. Dziś z kuzynką przyszłyśmy na zajęcia dla starszych. Co to było z chore gówno. Nie polecam ćwiczyć kata na czarny pas. XD
Ale było fajnie, bo uczyliśmysie przewracać ludzi. Do piątku muszę opanować z 5 kombinacji. Trzymajcie kciuki!
Narka!☺
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz